Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

W gości do Mogilna.

To miejsce czyściłem już dwukrotnie. Chyba jak dobrze pamiętam to ostatnio z Wantskym. Tym razem kiedy dowiedziałem się o evencie wiedziałem, że sobie odpuścić nie mogę. W składzie; FK69, ChętekWkrętek i ja udajemy się do pojazdu marki Skoda by księżycowym krokiem oddalić się o 90 km od domu i zawitać w Mogilnie...  Tym razem nie będę się rozpisywał kto był a kogo zabrakło. Najpewniej dlatego, że bawiliśmy na gościnnych występach i poznaliśmy kilkoro nowych keszerów z kraju. Nie chciałbym nikogo, to oczywiste, pominąć choć zawsze można się posłużyć zdjęciem obok co niniejszym czynię.  Ekipa z GEOpyry w doborowym składzie melduje się na przyklasztornym parkingu. Jest 10.25 30 stycznia 2016 r. Po kilku minutach wchodzimy do wewnątrz. UUUaaaaa!!! Idąc pięknym krużgankiem zachodzimy do refektarza na Geocachingowe spotkanie z historią. Przyznam, że zawsze fascynowały mnie takie miejsca.  Zacznijmy od początku. Refektarz (łac. refectorium)  – w budynkach  klasztornych, seminariach duchownych…

GEOpyra Shop

Właśnie otworzyliśmy oficjalny Geopyrowski sklep internetowy z gadżetami związanymi z naszym codziennym zajęciem czyli keszowaniem. Kolejny krok w naszej działalności. Do nabycia  kubki, zakupowe torby ekologiczne, badże (9 szt w komplecie), koszulki, bluzy rozpinane i kangurki. Wszystko zresztą macie na zdjęciach. Na razie tyle choć pewnie asortyment za czas jakiś się"zdewelopi" o inne produkty. Co ważne: pełna rozmiarówka, nasza kolorystyka (bo m.in. zielona) a kroje zarówno męskie jak i damskie. Doskonały zakup dla siebie lub na prezent dla keszera. Co do jakości? No cóż, pogooglujcie opinie na temat produktów firmy cupsell.pl żeby nie było, że to my zachwalamy. 

Szczegóły i możliwość złożenia zamówienia znajdziecie TUTAJ
Od każdego produktu który zostanie rozkolportowany Geopyra otrzymuje 5 zyli prowizji.  Na co to nam potrzebne? Jak zawsze: woody, smycze, blachy i wszystkie dobra, które rozdajemy cyklicznie na eventach. Coraz poważniej myślimy o zakupie flag samochodo…

Keszowanie pod Lusowem

Kierunek Góra Moraska

To miejsce znam od zawsze. Jako człowiek wychowany na poznańskim Piątkowie bywałem tam często - nigdy jednak by keszować. nadszedł czas nadrobić drobną zaległość. Po rowerowych podbojach górskich w latach ubiegłych  154 m n.p.m nie stanowiłoby większego problemu gdyby nie temperatura powietrza, - 10, odczuwalna: - 600 st. C.

02 stycznia
Szykował się dłuższy spacer. Plecak, termos z herbą, powerbank wzięte, komóra na full. Podjechałem busem 902 pod pierwszego z serii na skrzyżowanie ul. Morasko z ul. Meteorytową. Lekkim d..em zdobyty. Kolejne również w punkt. Kordy doskonałe, kesze wielkościowo różne, więc zostawiam w kilku woody i TB. Idzie jak po maśle do kesza Morasko 8. Tam niestety patrząc na  kordy, podpowiedź i poprzednie wpisy ewidentny DNF. Szkoda bo w każdym logbooku każdej skrzynki cyfra z podpowiedzią do skrzynki BONUSOWEJ. Wracam do chaty zniesmaczony bo wykończyła mnie pogoda, ważny DNF i brak kompletnej Góry M. na liście logów. Zastała mnie też noc, która to głównie przy…