Przejdź do głównej zawartości

Posty

Shagarth999 i breathingshadow w Amsterdamie

Pomysł wyjazdu do stolicy Holandii pierwotnie nie miał związku z geocachingiem. Narodził się niecałe trzy lata temu, gdy jeszcze nie znaliśmy tej formy spędzania wolnego czasu. Dotarło do nas wówczas, że rok 2018 będzie dla nas szczególny. Obaj obchodzimy w tym roku czterdziestkę, a w dodatku przyjaźnimy się od 25 lat. Postanowiliśmy uczcić ten podwójny jubileusz, fundując sobie kilkudniowy wypad do Amsterdamu, bez żon i potomków. Przy okazji zorganizowaliśmy event zatytułowany „40/25 in Amsterdam”. Do Amsterdamu dotarliśmy w czwartek, 12 kwietnia, lecąc z Poznania przez Warszawę. Na początek należało pozbyć się bagaży, a że nasz hotel znajdował się bardzo blisko centrum, maszerując do niego zgarnęliśmy trzy pierwsze kesze. Zaraz potem udaliśmy się na zwiedzanie Muzeum Van Gogha, załapując się na jedne z ostatnich biletów dostępnych na ten dzień. Kolekcja obrazów imponująca, choć nie należymy do szczególnych koneserów tej formy sztuki. Obejrzeliśmy kilka obowiązkowych pozycji, ale z pe…
Najnowsze posty

Morsowisko IV

Równy miesiąc temu bo 7 stycznia 2018 r przyszło nam się spotkać na czwartym już evencie z cyklu Morsowisko. Dzięki uprzejmości Wielkopolskiego Klubu Marsów "ALASKA" znów udało się zażyć kąpieli nad jeziorem w okolicach Biskupic.  Około godziny 10.00 w niedzielny poranek na plażę zaczęły ściągać rzesze wielbicieli poszukiwania skrytek. O 10.15 rozpoczęliśmy oficjalną część eventu. Niby nic nadzwyczajnego choć jakby bardziej liczny. Event jak to event, miły, uśmiechnięty, życzliwy i pokojowo nastawiony do wszechświata. Nagle zakotłowało się wokoło bo na swoje coniedzielne spotkanie wyłonili się ze wszystkich stron inni wielbiciele innej formy rozrywki. Morsy ALSKA to klasa sama w sobie. Równie mili, uśmiechnięci, życzliwi i pokojowo nastawieni do wszechświata choć wydawałoby się, że powinni być chłodniejsi :-) Nic to, skoro starły ze sobą na tych kilku metrach kwadratowych  dwie masy gorącego powietrza  to nie pozostało nic innego jak połączyć siły i tugewer przywitać oficjalni…

9,10,11. Scary/Last/First

Poszukałem w statsach (do których sięgam niezwykle rzadko bo nie o to w tym chodzi) i wiem, że trzy ostatnie poznańskie eventy autorstwa Suavis&Jarod były 9, 10 i 11tym jakie zorganizowali. Zaczęli 2,5 roku temu i tak cyklicznie zapraszają nas do wspólnych spotkań. Bardzo nam miło, że możemy uczestniczyć w Waszych mitingach. 
Scary Event 2017 Każdego roku obchodzony jest na cały świecie dzień poświęcony tym, których już nie ma. W przeddzień Wszystkich Świętych roku 1920ego po raz pierwszy w Minnesocie (USA) odbyła sie pierwsza parada z okazji Helloween. Tak już zostało. Powszechnie uważa się, że tego dnia (31 października) żyjący przebierają się za demony by odstraszyć złe duchy. Myśmy mieli okazję świętować w okrągłą 97tą rocznicę za sprawą Agnieszki i Arka 28 października 2017 roku. Wracałem akurat z Boann, Tymem i Chętkiem z eventu w Bydgoszczy i rzutem na taśmę (w ten jakże zimny wieczór) zakotwiczylem w okolicach Półwiejskiej gdzie na kordach określonych przez Organizatorów ze…

II MTB (Mikołajkowy Turniej Bołlingowy)

GIFF Poznań 2017

Aż trudno w to uwierzyć, ale już po raz trzeci mieliśmy okazję spotkać się i wspólnie obejrzeć najlepsze filmy w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmów Geocachingowych - GIFF 2017. W tym roku na całym świecie zorganizowano w sumie 599 eventów GIFF, z czego 15 odbyło się w Polsce.

Tak jak w poprzednim roku sala kinowa urządzona została w auli Szkoły Podstawowej nr 1. Na spotkanie przybyli starzy, dobrzy znajomi, ale także nowe twarze, które bardzo miło było nam poznać.

Event rozpoczął się tradycyjnie - wpisem do logbooka. Każdy z uczestników otrzymał też pamiątkowy bilet wstępu oraz kartę do głosowania na najlepszy film, które wydawane były przez jednego z młodszych członków naszej ekipy - Franusia. Franek był bardzo przejęty swoją rolą, co zapewne zauważyliście ;-) Dodatkiem do biletu był popcorn. Chętni mogli również zakupić okolicznościowego drewniaczka, który jak zwykle był przepiękny za sprawą projektu nieocenionego Jaroda.




Po krótkim słowie wstępu rozpoczęliśmy projekcję filmów…

GEOpyra napadła na GEOBydzię

Sobota (30 piździernik) to był dzień szczególny. Wąska reprezentacja Wielkopolski zawitała na evencie do Bydgoszczy. Okazja była zacna bo świętowali swoje II urodziny. W tygodniu poprzedzającym pomyślałem (zdarza mi sie, rzadko bo rzadko ale zdarza), że dobrze byłoby pojechać tym bardziej, że w Bydgoszczy jeszcze nie keszowałem. W zasadzie to myślałem o Brzydgoszczy. bo taką ją pamiętam z ostatniej wizyty jakieś 15 lat temu kiedy to neurochirurdzy składali mi tam kręgosłup. I tu rozczarowanie. Byłem przekonany o brzydocie tego miejsca gdy wnet (!)... ...na event zabrałem chłopaków (Dawida i Tymona) a na pokładzie wehikułu wylądowała jeszcze Boann. Czas upływał w aucie miło przy dobrej muzie, w strugach deszczu i omijaniu coraz to gęściej piętrzących się robót drogowych (Polska Ludowa rośnie w siłę!!). Gdy zajechaliśmy na miejsce ukazało się, że Urodziny wyprawiane będą w wieży ciśnień na pięknym, górującym nad miastem wzgórzu. Bardzo urokliwe miejsce i nie jest to zwykła 45-metrowa w…