Przejdź do głównej zawartości

Posty

12.11.2018 - ten jedyny w swoim rodzaju poniedziałek (wolny od pracy!) idealnie nam przypasował aby wybrać się do Barcina na filmowy event Geocaching International Film Festival BARCIN. Korzystając z pięknej późnojesiennej pogody stwierdziliśmy, że zgarniemy po drodze kilka keszy. Udało się zebrać całą serię "Zmierzch kolei na Pałukach" (i kilka innych)! Mega seria! Kordy w punkt, podpowiedzi pierwszy klasa, pojemniki w dużej mierze całkiem spore (zostawiliśmy tutaj ponad 10 PWG!), zagadki rewelacyjne - nie dość, że do zrobienia "od ręki" to w dodatku miłe i przyjemne, bo do zrobienia z trasy a nie sprzed komputera. Ta seria, to dla nas taki powrót do prawdziwego geocachingu, który ma sprzyjać spacerom a nie siedzeniu przy komputerze długich godzin. Dziękujemy i gratulujemy fajnej serii PrezesBarcin. Skoro przy spacerach jesteśmy, oto co Was czeka idąc trasą starej koli.




Nasz trójka zaczęła dość nietypowo, bo od ostatniego kesza i przemieszczaliśmy się pieszo w str…
Najnowsze posty

Scary Day 2018

Czy w tym roku wszyscy byliście grzeczni? Jeżeli NIE, to jednego możecie być pewni – prezentów na Święta nie będzie… Hłe, hłe, hłe! W zasadzie to dwóch. Pójdziecie do piekła i to już teraz… (takimi oto słowami zostali przywitani przybyli trupo-keszerzy) No i grupka niegrzecznych geokeszerskich dusz pomknęła w ślad za demonicznym Diabolo Jarodem w stronę ciemnych otchłani czeluści piekła! Trzeba przyznać, że w tym roku frekwencja dopisała i udało nam się wpisać do nekrologu coś około 17 geo-dusz.
W związku z tym, że my diabły, potwory, duchy, wiedźmy i gobliny lubimy sobie wessać trochę smakołyków, tak więc Crazy Suavis z departamentu Obłąkani i Szaleńcy upiekła całą stertę ciasteczek „nietoperzy”, „duszków” i kilka kilogramów „kapeluszów wiedź”, udało jej się także zrobić kilkaset kilogramów „żelek” ze świeżych zwłok, a także przysmaki goblinów i coś dla tych, którzy trafiają do nas za karę – czyli fasolki o smakach: cebuli, chili, zgniłych jaj i pieprzu – pyszności że palce lizać! J…

Shagarth999 i breathingshadow w Amsterdamie

Pomysł wyjazdu do stolicy Holandii pierwotnie nie miał związku z geocachingiem. Narodził się niecałe trzy lata temu, gdy jeszcze nie znaliśmy tej formy spędzania wolnego czasu. Dotarło do nas wówczas, że rok 2018 będzie dla nas szczególny. Obaj obchodzimy w tym roku czterdziestkę, a w dodatku przyjaźnimy się od 25 lat. Postanowiliśmy uczcić ten podwójny jubileusz, fundując sobie kilkudniowy wypad do Amsterdamu, bez żon i potomków. Przy okazji zorganizowaliśmy event zatytułowany „40/25 in Amsterdam”. Do Amsterdamu dotarliśmy w czwartek, 12 kwietnia, lecąc z Poznania przez Warszawę. Na początek należało pozbyć się bagaży, a że nasz hotel znajdował się bardzo blisko centrum, maszerując do niego zgarnęliśmy trzy pierwsze kesze. Zaraz potem udaliśmy się na zwiedzanie Muzeum Van Gogha, załapując się na jedne z ostatnich biletów dostępnych na ten dzień. Kolekcja obrazów imponująca, choć nie należymy do szczególnych koneserów tej formy sztuki. Obejrzeliśmy kilka obowiązkowych pozycji, ale z pe…

Morsowisko IV

Równy miesiąc temu bo 7 stycznia 2018 r przyszło nam się spotkać na czwartym już evencie z cyklu Morsowisko. Dzięki uprzejmości Wielkopolskiego Klubu Marsów "ALASKA" znów udało się zażyć kąpieli nad jeziorem w okolicach Biskupic.  Około godziny 10.00 w niedzielny poranek na plażę zaczęły ściągać rzesze wielbicieli poszukiwania skrytek. O 10.15 rozpoczęliśmy oficjalną część eventu. Niby nic nadzwyczajnego choć jakby bardziej liczny. Event jak to event, miły, uśmiechnięty, życzliwy i pokojowo nastawiony do wszechświata. Nagle zakotłowało się wokoło bo na swoje coniedzielne spotkanie wyłonili się ze wszystkich stron inni wielbiciele innej formy rozrywki. Morsy ALSKA to klasa sama w sobie. Równie mili, uśmiechnięci, życzliwi i pokojowo nastawieni do wszechświata choć wydawałoby się, że powinni być chłodniejsi :-) Nic to, skoro starły ze sobą na tych kilku metrach kwadratowych  dwie masy gorącego powietrza  to nie pozostało nic innego jak połączyć siły i tugewer przywitać oficjalni…